Jeden Osiem L lyrics

J, Jeden Osiem L

Dotykamy nieba, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Dotykamy nieba lyrics
znowu dotykamy nieba
tyle słów co dają sens
możesz mieć to jeśli chcesz
[x2]
i nic więcej nam nie trzeba

J, Jeden Osiem L

00.00, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - 00.00 lyrics
Ref Wiem niewiele z tego może stać się prawdą lecz nadzieję mam że marzę nie na darmo Noc dla mojej duszy na tym świecie - karmą sny o jutrze których nigdy nie ukradną /2x
3 Nocami myślę a może myśli za mnie ciemność dostrojony do niej razem stanowimy jedność Ona - daje mi pewność napełnia serce wiarą ona - daje nadzieję kiedy plany znów się walą każe wierzyć że czas mam mogę od nowa zaplanować jutro jego części skomponować mówi: życie to diament który masz oszlifować mówi: los w twoich rękach tylko nie daj się zwariować (Ci) Po kolei wszystko - nic od zaraz kiedyś kurs na Bałtyk za sterami Jaguara ale po kolei wszystko masz się starać przyjdzie czas na dom wyśniony stumetrowy taras (ej) po kolei wszystko wiem że kiedyś będę żył tu dobrze skończę wreszcie żyć na kredyt ale po kolei wszystko noc się kończy siódma pięć - budzik - sen o jutrze nagle skończył lyrics
2 Nocami myślę bo mrok zupełnie wszystko zmienia sprawy za dnia nieważne nabierają w nim znaczenia cisza - zastygam w niej świata nie ma tylko ja cztery ściany - otoczony przez marzenia Znowu patrzę na rzeczy których jeszcze nie ma dobrze wiem wiele trzeba żeby w prawdę je pozmieniać tak mija kolejna chwila bez imienia gdy po śladach przyszłości biegnę w stronę przeznaczenia Tam - dom rodzina plus gdzieś obok miasta działka nad jeziorem moja własna grill rozpalam wokół grono bliskich osób każda z nich zarobiona każda ma na życie sposób a ja gadam o koncertach wciąż bukuje nowe piszę hit za hitem słowa wypełniają głowę złote wypełniają portfel zobacz jak tu pięknie uśmiech ziom smutek nas tutaj nie dosięgnie
1 Nocami myślę ciemność porusza wyobraźnie zasypia cały świat ze snu budzą się fantazje reset systemu cztery zera na zegarze topię rzeczywistość w morzu niespełnionych marzeń Przyszłość - znów tatuuje cień na ścianie kształty jutra przepowiednie rozsypane zbieram w całość części tego co nieznane zbieram w całość i nazywam swoim planem (ej) Wyroki Boga wiem są niezbadane a ja widzę wyraźnie dom który tutaj stanie wiesz może nie jutro za kilka lat na pewno dom plus ogród upatrzone miejsce jedno a w nim ona i ja zewsząd otoczeni ciszą razem ona i ja inne sprawy się nie liczą z czasem zdobędę to nie zostanę z samym planem własną przyszłość zobaczyłem na tej ścianie

J, Jeden Osiem L

Pytam kiedy, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Pytam kiedy lyrics
Pytam chociaż dobrze wiem
I zaczniesz mówić czego chcesz
Czasem jest trudno mówić "nie"
Pytam kiedy zmienisz się
Ta krótka chwila

J, Jeden Osiem L

5 minut, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - 5 minut lyrics
To ma być przemyślane przez to ma przemawiać pewność
To ma być tu i tam numer jeden po prostu pierwsze
To 5 minut tego co chcemy zamienić na wieczność lyrics
To ma przemawiać i w bez sensie być sensem
Realistyczny sen gdy zamykają sie nam oczy

J, Jeden Osiem L

Nadszedł Czas, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Nadszedł Czas lyrics
Odnowy nadszedł czas więc lyrics
Dziś zacznę wszystko jeszcze raz
Pozbieram każdą z części dnia
Okruchy skleję w jeden kształt lyrics
Na nowo zacznę wierzyć tak

J, Jeden Osiem L

Kręć mnie, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Kręć mnie lyrics
krec mnie krec mnie zakrec tym co najlepsze masz kochanie
krec mnie krec mnie dobrze wiesz jak to krecic masz
na krawedzi czuje stoje na krawedzi lyrics
jeden krok i raz na zawsze wzrok uwiezi
idealna tak kazdym calem ciala neci

J, Jeden Osiem L

Miasto bez snu, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Miasto bez snu lyrics
Błyszczące samochody i zmarnowane pyski
Goniące za kasą by przeliczać tylko zyski lyrics
To nie moja wina że mieszkam tu w mieście w którym
Niebezpieczne dzielnice
Gdzie ten sam szum i te same ulice villowe osiedla lyrics

,

J, Jeden Osiem L

Wszystkiego najlepszego, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Wszystkiego najlepszego lyrics
Ty masz swój cel - nie zabiorę ci tego
Z tego miejsca życzę wam dziś wszystkiego najlepszego
Nie płacz nie ma co płakać - trzeba być silnym
Podstawowy plan na życie mam to dom rodzinny
W życiu mieć siłę - nie zgubić tej siły po drodze

J, Jeden Osiem L

Moi ludzie, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Moi ludzie lyrics
Mam bliskich tych na których mi zależy
Wystarczy mi to że każdy z nich we mnie wierzy
Mam swoje życie a scena jest moim domem
Nie patrzę na innych każdy idzie w swoją stronę
Mam swój cel moi koledzy mają cele lyrics

J, Jeden Osiem L

Wideoteka, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Wideoteka lyrics
Po tamtej stronie jutra znów rzeczywistośc smutna krzyk smutek znów na ustach marne odcienie w lustrach Słuchaj jedna dwie osoby sto ma zapomnienia chwile dzieciaczyna zapłakany stoi po szkolny posiłek Słucha rapu on go uczy to jest dla nich właśnie od nas wierzę że zdołasz wytrzymać w nich znajduje cząstkę dobra Życiowa wideoteka przed nią się nie ucieka walcz z tym trenuj rób tak abyś nie narzekał Oddzielaj zło od dobra gdy ktoś mówi nie dasz rady uwierz w swoje możliwości on już dawno jest przegrany Gdy się poddasz w sobie zamkniesz w sobie małe masz na wejście szanse w to co robisz wkładaj serce a wygraną masz na stracie Uparcie dąż do celu miej ambicje szanuj matkę swych przyjaciół szczerze pier? Policję Masz ochotę jaraj zioło gówno zostaw dla przegranych to jest dla mądrych chłopaków wpierd? się barany jedno życie dostałeś jedną szansę więc ją szanuj wielu poległo na starcie masz ją chłopak więc nie zmarnuj
Czy pamiętasz swoje słowa ze nie wierzysz w cuda śmiejąc mi się prosto w oczy mówiłeś tobie się nie uda byłem gorszy niż ty- tak myślałeś pewnie myśliszzobacz gdzie teraz stoje spróbuj teraz czym zabłyszczysz Czy masz coś co kochasz czy jest ktoś kto docenia w moim sercu wciąż wiara w twoim tylko wspomnienia Wszyscy popełniamy błędy sztuką nie jest je omijać sztuka to wychodzić cało samego siebie nie zabijać Mały chłopak ulica późne powroty do domu każdy z nas tak zaczynał ten San dźwięk domofonu Zaduma nad tym jakby to było żyć gdzie indziej wszystko podane na tacy w expresowej windzie Tylko do góry piąć się szybko jak najwyżej nie widziec problemów bo nawet nie spoglądasz niżej Z daleka od bólu którym karmi nas codzienność chcesz tego spróbuj zaznaczyć swą odmienność Jesteś inni niż ci kierujący tym jarmarkiem dla których czas to pieniądz życie stało się zegarkiem zastanów się którędy chcesz podążać wybieraj sercem a będziesz wiedział dokąd zdążać
W świecie w którym dorastałem klocki Lego to rarytas resoraki matchboxa to był pełen wypaspierwszy w bloku rower górski miałeś ty a u mnie dalej w piwnicy stoi stare Wigry 3
Przeżyj to i dopiero zacznij szczekac przezyj to szansa za rogiem czeka przezyj to a nie przed tym uciekasz przeżyj to życiowa wideoteka
Zyjesz tymi wersami ja tez zylem no i zyje daje orient ci przed tymi którzy podkładają swinie po minie poznasz drugiej osoby obraz posklejane z bitem slowa oddzielaja zlo od dobra masz leb na karku? To nim porusz ruszaj glowa manipuluje ktos ktoba słuchaj serca bądź soba naśmiewałeś się z dzieciaka bo miał podarte buty każdy dzien jak ruletka żebyś ty nie chodzil struty na ulicach dzielnicach miasta tu jest jazda mowisz znam już wszystko a każdy dzien kluje jak zadra to masakra co się dzieje a ty kazda szanse chwytasz wiem jak smakuje chleb z maslem wiem ze czasem to rarytas możesz przeklinac los ale czy wytrzymasz starcie obrałeś cel? Daz do niego uparcie ziomek docenisz cos jak sam na to zapracujesz pomoc w postaci rapu prostych rzeczy nie pojmujesz to był mój życiowy wybor nie poszedłem droga tamta słyszysz takty te na trakach to gra osiedlowe tango wiele jest życiowych szans która wykorzystasz ty? Czasem ciezko jest zaśpiewać kiedy spiewa się przez lzy lyrics

J, Jeden Osiem L

Tytuł nie jest ważny, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Tytuł nie jest ważny lyrics
Tego co nie mógł wrócić
Wyszedł i już nie wrócił
Była na wszystko gotowa i wiedziała co się zdarzy
Siedzi spokojnie w fotelu bo wiedziała że nie wróci
To był bankiet który kończył zwykłe szkolenie firmowe lyrics

J, Jeden Osiem L

Za szybą, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Za szybą lyrics
Zrobię to cofnę się kolejny tracąc dzień
Tak ich niewiele dobrze wiem
Nie mogę stanąć wiem
Niczym pogoda zmienny tak
Za szybą znany świat ruszył z miejsca

J, Jeden Osiem L

Krajobraz miejsca, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Krajobraz miejsca lyrics
To miejsce nazywamy domem
To miejsce to 100% moich wspomnień
Drogi w których od rana tonę
To miejsce ludzie których nie zapomnę
Spisaną w pamięci podaną niczym teorie

J, Jeden Osiem L

Zobacz ile mam, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Zobacz ile mam lyrics
zobacz ile mam
no to teraz jesteś w szoku
no a ciągle mieszkam w bloku
wciąż liczysz mój chajs
dla zabawy z ziomalami wymieniamy się domami

J, Jeden Osiem L

Świat nienajlepszych wiadomości, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Świat nienajlepszych wiadomości lyrics
Siły w świecie nienajlepszych wiadomości
Zmienne wszystko za wyjątkiem lojalności
Brak jej konsekwencja płoną mosty
Prawda krótkie słowo gest tak prosty
Witam cię dzieciak w świecie nie spełnionych marzeń

J, Jeden Osiem L

Diskoteka, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Diskoteka lyrics
To taki test dla ciebie i dla twoich bliskich
Tyle że nie widać twarzy w miejscu moralności kicha
Wciąż idących tym schematem pośród mnóstwa spraw śliskich lyrics
Test zamkniętych w pudle egoistów
Otoczonych z każdej strony dźwiękiem niezliczonych gwizdów

J, Jeden Osiem L

Tysiące myśli, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Tysiące myśli lyrics
daj mi ten znak
Wiesz czasem bywa tak lyrics
tysiące myśli słowa ranią tak ty na kolanach prosisz Boga
że sam naprawdę nie wiesz dokąd zmierza twój świat
Zmarnowałeś dwie szansę trzeciej nigdy nie dostaniesz

J, Jeden Osiem L

Miś, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Miś lyrics
To dzisiaj chce napić się (o tak)
Polej mi polej mi polej mi polej mi dobrze
Bo chociaż miś kocha cię (bo chociaż miś kocha cię)
Nie wróci do domu miś (nie wróci do domu miś)
Wychodzi na to że dziś (wychodzi na to że dziś)

J, Jeden Osiem L

Zamknij Oczy, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Zamknij Oczy lyrics
To jeszcze nie koniec świata choć jeśli im wydaje się
Zawsze jest szansa na szczęście
Zamknij swe oczy i lekko osuń się w sen
Spróbuj zapomnieć odnaleźć w tym jakimś sens
A happyend nie chce się tu nawet przyśnić

,

J, Jeden Osiem L

Nawet jeśli, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Nawet jeśli lyrics
noc znów pokryje świat
ja powrócę we śnie
wszystko powróci gdy
możesz udawać zenie ma już nas
jeśli nawet kiedyś los

J, Jeden Osiem L

Wejscie 1, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Wejscie 1 lyrics
Umperta don Kapetto przystojnego Włocha Przebił go jak go przy tym niebywale jeździli prezentowali swoją twórczość w wielu księstwach Jednym z nich było Toronto słynące nie tylko ze smacznych pierników ale i licznych festiwali Tam poznali Albana
Był piękny wiosenny dzień Słońce wschodziło nad miastem rzucając promienie na okna komnat W jednej z nich siedzieli oni Najstarszy przeglądając swoją bogatą płytotekę nagle krzyknął: MAM! Pozostała trójka spojrzała na niego próbując odpowiedzieć sobie na pytanie co takiego znalazł ich przyjaciel Chwilę później z dwóch starych głośników stojących po obu stronach monitora usłyszeli motyw jakże przyjemne dla ucha pianinko pomyśleli Żaden z nich nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji i wbijając wokale do mokrofonów ciśniętego między najtańsze szaty szyte w zamku dziesięciolecia które miały wyeliminować hałasy świata zewnętrznego I tak nagrywali w chwilach wolnych od obowiązków dnia codziennego borykając się z problemami technicznymi ich bardzo starego kapryśnego komputera który nie raz nie dwa płatał im figle Nie zniechęcało ich to wcale i ciężko pracowali nad swoim materiałem Materiałem który był dla nich spełnieniem marzeń Marzeń o muzyce Za namową swojego pazia

J, Jeden Osiem L

Auto, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Auto lyrics
Niech dzieje się co chce
Za plecami zostawiamy wszystko to co złe
nieważne bo nic nie zatrzyma nas
Do przodu wciąż nowy dzień pełen szans
Znów czeka nas

,

J, Jeden Osiem L

Tylko mnie kochaj, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Tylko mnie kochaj lyrics
I tylko mnie kochaj
To wystarczy lyrics
Jak iskry ogień by zapłonąć znowu mógł
bezgranicznie
Z Tobą właśnieblisko Ciebie

,

J, Jeden Osiem L

Znów to mam, Jeden Osiem L

Jeden Osiem L - Znów to mam lyrics
Wiara to siła - wiem nie zapominam
Ważne gdzie kończysz nie to gdzie zaczynasz
Los dał mi szansę - nie oddam jej za bezcen
Nie chcę uciekać - wiem gdzie moje miejsce;
Nie wyprę się nigdy swojej przeszłości

Continuing to browse pages, you agree to our use of cookies. More information

To provide you with the highest level of client service options of cookies on this website are set to "allow cookies". Continuing to view the page without changing settings or clicking "I accept" you agree to their use. Click here and see the full privacy policy.

Close